Pages Navigation Menu
reklama

Pamiętacie nasz pierwszy wywiad w Tłusty Czwartek?

Pamiętacie nasz pierwszy wywiad w Tłusty Czwartek?

Wokół smoleckiej piekarni Harnaś roznosił się już od środy intensywny zapach pączków, w końcu mamy dziś Tłusty Czwartek i praktycznie w całej Polsce, w ten jeden szczególny dzień, królować będą pączki. Pączek to symbol końca karnawału, za 6 dni rozpoczyna się bowiem Wielki Post, warto więc nie liczyć dzisiaj kalorii i zaszaleć z pączkami.

Redakcja smolec24.pl rozmawia z Panem Tomaszem, ze smoleckiej piekarni i cukierni Harnaś – oczywiście o pączkach.

Może Pan zdradzić, ile pączków przygotowanych w Harnasiu zjedzą dziś mieszkańcy Smolca i okolic?

– W samym sklepie sprzedamy ok. 3 tys.  szt., nasz rekord to aż 4,5 tys. szt., natomiast dla wszystkich klientów, zarówno tych indywidualnych, jak i firm ze Smolca i okolicy upieczemy łącznie 25 tys. pysznych pączków.

Rozumiem, że oferują Państwo klasyczne smażone pączki, a nie te pieczone czy odgrzewane?

-Tak oferujemy smażone świeże pączki przygotowane według klasycznej receptury. Nie ma u nas mrożonych, a następnie odgrzewanych w piecach pączków, wszystko robimy na bieżąco.

pączki Harnaś

(fot. pączki wyciagnietę z gorącego oleju chwilę po smażeniu)

Kiedy zaczynają Państwo smażyć pączki, by zdążyć  z tak dużą ilością?

– Smażenie rozpoczynamy już w środę przed południem, bo pierwsze zakupy są właśnie w środę. Pracujemy do godziny 23, następnie pakujemy pączki na samochody, wysyłamy je w trasę i szykujemy się do smażenia kolejnej partii, z którą ruszamy o godz. 3 nad ranem i tak już do końca czwartku będziemy smażyć.

Ile pączków można zrobić w ciągu godziny?

– Ok. 1,5 tys. pączków.

 

Jakimi smakami będą mogli delektować się klienci?

– Oferujemy te smaki, które wychodzą nam najlepiej i które najbardziej lubią nasi klienci czyli z nadzieniem wiśniowym, wieloowocowym, różanym i z adwokatem. Kiedyś mieliśmy także z serem i budyniem, ale największe wzięcie mają te, które obecnie sprzedajemy.

 

W jaki sposób nadziewa się pączki?

– Do tego celu używa się specjalnej nadziewarki, która działa jak pompka i wtłacza do pączka marmoladę w danym smaku. 

 

Smażycie również faworki czy tylko pączki?

– Koncentrujemy się tylko na pączkach, ponieważ wolimy robić jedną rzecz, a dobrze. Zresztą ilości, jakie smażymy mówią same za siebie.

 

Skąd się bierze ten biały pasek wokół pączka?

 To tak zwana obrączka, która powstaje przy obracaniu pączków podczas smażenia.

 

Ile  kalorii ma przeciętnie jeden pączek?

– U nas nikt nie liczy kalorii, ważne, że są smaczne.

 

Od siebie dodamy w takim razie, że pączek, w zależności od wielkości i ilości pomady ma od 250 do nawet 400  kalorii. A Polacy zjedzą w sam Tłusty  Czwartek aż 100 milionów pączków, aż boimy się liczyć, ile to mogłoby być kalorii :)

Dziękujemy serdecznie za rozmowę i życzymy w dalszym ciągu tak smacznych pączków!

harnas3

(fot. pączki ułożone w jednorazowych pudełkach gotowe do wyjazdu i dostawy na sklepowe półki)

 

One Comment

  1. Dzisiaj już zjadłem osiem harnasiowych pączków i nadal mi mało :)

Trackbacks/Pingbacks

  1. Trzecia rocznica powstania smolec24! | Smolec 24 – Poznaj Smolec z lepszej strony - […] lutego mija dokładnie trzy lata od publikacji pierwszego artykuły na naszej stronie >TUTAJ< i od chwili, kiedy nasze hasło…

Pozostaw odpowiedź Mariusz Richel Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *