Pages Navigation Menu
reklama

Nie dokarmiajmy dzikich zwierząt

Nie dokarmiajmy dzikich zwierząt

W ostatnim czasie, w środku dnia, w Smolcu i Krzeptowie można było zobaczyć dziki. Nie jest to ich naturalne zachowanie. Jednak trzeba wiedzieć, że zwierzęta te chętnie zjadają resztki naszego jedzenia. Tym samym przyzwyczajają się do znajdowania pożywienia min. w naszych śmietnikach. Skutkiem tego jest rozszerzenie ich terytorium na obszary zamieszkiwane przez ludzi.

Poniżej publikujemy apel burmistrza o niedokarmianie dzikich zwierząt.

 

4 komentarze

  1. Gdyby burmistrz porozmawiał z leśniczym, to by się dowiedział, że te ‚kompostowniki’ to nie prawdziwe kompostowniki zrobione w ogrodzie, ale resztki ogrodowe wywiezione do lasu i tam zostawione. W takich miejscach faktycznie lęgną się różne larwy, dżdżownice i inne dzicze smakołyki, a choćby w ‚smoleckim’ lasku jest ich kilka. Nie znam ogrodu z otwartym dostępem do kompostownika dla dzików, ale kompostowniki bardzo burmistrzowi ‚nie leżą’. Zamiast edukować woli robić nagonkę.

  2. I pryzmy śmieci zostawionych na niezagospodarowanej działce (często sąsiada, który jeszcze nie rozpoczął budowy) proszę nie nazywać kompostownikiem, ale po imieniu: podrzuconymi śmieciami.

  3. Patodeweloperka w Smolcu – budowa wielkich osiedli na polach, częściach zalesionych, ruinująca naturę, meliorację, krajobraz. Zabiera się zwierzętom w sposób brutalny ich środowisko życia, to gdzie mają się podziać? A potem choroby dzikich zwierząt przechodzą na ludzi. Do tego właśnie doprowadziła taka polityka gminy!

    • Budując domki przy lesie (jeden przy drugim tak gęsto żeby przypadkiem ładnie nie było ,cięli zdrowe drzewa w lesie jakby im pola było mało.Pieniadze najważniejsze a piękno gminy czy wygoda mieszkańców- kogo to obchodzi

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *