Pages Navigation Menu
reklama

Pierwsze Święta Bożego Narodzenia

Pierwsze Święta Bożego Narodzenia
Dziedziniec Bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem.

Dziedziniec Bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem.

Tomkowi Soróbce i Edycie Niemczynowskiej-Frąckiewicz

O genezie Bożego Narodzenia pisałem dwa lata temu tutaj: http://www.smolec.pl/news/index.php?nr=850.

Dziś wiemy o tym więcej. W 2014 r. ukazała się książka ks. prof. Józefa Naumowicza pt: „Prawdziwe początki Bożego Narodzenia”.

 

Wynika z niej, że jest bardzo prawdopodobne, iż pierwsze obchody tego święta zorganizowano w Betlejem 6 stycznia 328 r. po poświęceniu Bazyliki Narodzenia Pańskiego wybudowanej przez rzymską cesarzową Helenę, matkę cesarza Konstantyna Wielkiego. Upamiętniono wtedy narodzenie Jezusa jako święto Epifanii (od greckiego słowa επιφάνεια oznaczającego „objawienie, ukazanie się”), czyli objawienia Boga w ludzkiej postaci.

Wigilia w Betlejem

Pierwsze informacje o celebracji tego święta zawdzięczamy hiszpańskiej pielgrzymce Egerii, która

Pole Pasterzy w Betlejem.

Pole Pasterzy w Betlejem. Fot. S. Kotlarz

przebywała w Palestynie w okresie ok. 381-ok. 384, oraz autorowi/autorom „Lekcjonarza armeńskiego z Jerozolimy” zredagowanego w latach 417-439.

Uroczystości zaczynały się 5 stycznia o godzinie 16 na Polu Pasterzy w Betlejem. Wierni wraz z duchowieństwem śpiewali psalm 22 z antyfoną „Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego” z psalmu 23. Potem odśpiewywano „Alleluja” oraz „Posłuchaj, Pasterzu Izraela,
Ty, co jak trzodę wiedziesz ród Józefa” (Ps. 80,2). Następnie czytano fragment Ewangelii św. Łukasza (2,8-20) mówiący o tym, jak aniołowie przekazali pasterzom wieść o przyjściu na świat wyczekiwanego Mesjasza.

Miejsce narodzin Jezusa. Fot. E. Mastalska

Miejsce narodzin Jezusa. Fot. E. Mastalska

Następnie formowano procesję, która udawała się do Groty Narodzenia. Tam także na początku rozbrzmiewały słowa psalmu 2. Po nim zaś zgromadzeni słuchali fragmentu Ewangelii św. Mateusza (1,18-25) dotyczącego narodzin Jezusa. Wreszcie przechodzono do Bazyliki Narodzenia, gdzie odbywała się najdłuższa część nabożeństwa. Na samym początku była liturgia Słowa złożona z 11 czytań ze Starego Testamentu (Rdz 1,28-3,20; Iz 7,10-17; Wj 14,24-15,21; Mi 5,1-6; Prz 1,2-9; Iz 9, 4b-6; Iz 11,1-9; Iz 35, 3-8; Iz 40, 10-17; Iz 42,1-8; Dn 3, 1-35a). Wszystkie opisywały działania Boże przygotowujące świat na nadejście Mesjasza oraz objawienia Boga w historii zbawienia. Kolejnym punktem było odśpiewanie kantyku Daniela (Dn 3,52a-90). Ostatnim elementem wigilii była Eucharystia, podczas której czytano fragment Ewangelii św. Mateusza (2,1-12) o przybyciu magów ze Wschodu i złożeniu przez nich hołdu Dziecięciu. Mieszkańcy Betlejem czuwali potem w Bazylice Narodzenia do rana śpiewając hymny i antyfony.

Natomiast wierni, mnisi i duchowieństwo (na czele z biskupem) z Jerozolimy formowali procesję i, śpiewając psalmy, przed wschodem słońca przekraczali bramy Świętego Miasta. Tam odbywały się główne obchody.

Święto Świateł

Po przybyciu tam świętujący udawali się bezpośrednio do kościoła Anastasis na Golgocie. Egeria pisała, że

Bazylika Grobu Bożego na Golgocie w Jerozolimie. Fot. S. Kotlarz

Bazylika Grobu Bożego na Golgocie w Jerozolimie. Fot. S. Kotlarz

płonęło w nim „mnóstwo świateł”. Z tego powodu Epifania była nazywana na Wschodzie „Świętem Świateł”. Następnie odmawiano psalmy, śpiewano antyfony, biskup błogosławił katechumenów i wiernych. Potem udawano się do domów na spoczynek.

Centralne uroczystości Epifanii rozpoczynały się 6 stycznia w kościele Martyrium na Golgocie około godziny 8 rano i trwały do południa. W trakcie Eucharystii czytano fragment Ewangelii św. Mateusza (Mt 1,18-25), w którym jest mowa o narodzinach Emmanuela, Boga z nami.

Wieczorem modlono się na nieszporach połączonych z obrzędem światła, polegającym na tym, że psalmy i antyfony śpiewano przy zapalonych świecach i pochodniach. Tak świętowano do 13 stycznia. Każdego dnia biskup odprawiał uroczystą mszę w ośmiu wielkich sanktuariach Jerozolimy. Analogicznie działo się w Betlejem. Egeria pisała: „Tak więc te radosne i wspaniałe uroczystości odbywają się przez osiem dni we wszystkich miejscach świętych, które wymieniłam”.

Historia nieba i ziemi

Benjamin Disraeli powiedział, że „widok Jerozolimy jest historią świata; jest czymś więcej, jest historią nieba i ziemi”. Całkowicie się z nim zgadzam, choć ja objąłbym tymi słowami także Betlejem, miejsce narodzin Jezusa Chrystusa. To tutaj w sposób namacalny niebo zetknęło się z ziemią i na zawsze odmieniło historię świata.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *